Oponki bez sera – przepis babci: puszyste i delikatne

Oponki bez sera – przepis babci: puszyste ciasto

Oponki bez sera, znane również jako pączki bez nadzienia, to klasyczny deser, który od lat gości na polskich stołach, szczególnie podczas tłustego czwartku, ale również jako słodka przekąska na co dzień. Przepis babci na te puszyste i delikatne wypieki to prawdziwy skarb, który pozwala odtworzyć smak dzieciństwa i cieszyć się domowym, tradycyjnym smakołykiem. Kluczem do sukcesu jest odpowiednio wyrobione ciasto drożdżowe, które po usmażeniu i ewentualnym lukrowaniu zachwyca lekkością i subtelnym smakiem. Jest to przepis, który nie wymaga skomplikowanych składników ani specjalistycznego sprzętu, a efekt końcowy z pewnością zadowoli każdego miłośnika słodkości.

Tradycyjne oponki drożdżowe bez sera

Tradycyjne oponki drożdżowe bez sera to uosobienie prostoty i doskonałego smaku, który od pokoleń przekazywany jest z kuchni do kuchni. Ich przygotowanie opiera się na klasycznym cieście drożdżowym, które dzięki odpowiednim proporcjom składników i właściwemu wyrabianiu, uzyskuje niezwykłą puszystość i delikatność. To właśnie te cechy sprawiają, że oponki, mimo swojej prostoty, są tak uwielbiane. Receptura ta, często przekazywana z pokolenia na pokolenie, kładzie nacisk na naturalne składniki i tradycyjne metody, które gwarantują najlepszy smak i konsystencję. Dbałość o każdy etap przygotowania, od wyboru mąki po odpowiednią temperaturę smażenia, jest kluczowa do osiągnięcia autentycznego smaku babcinych oponek.

Składniki na oponki drożdżowe

Aby przygotować pyszne i puszyste oponki bez sera według przepisu babci, potrzebne będą starannie dobrane składniki, które stanowią fundament tego klasycznego wypieku. Kluczowe jest użycie świeżych produktów wysokiej jakości, które zapewnią odpowiednią teksturę i smak. Podstawą jest oczywiście mąka pszenna, najlepiej typ 450 lub 500, która nada ciastu lekkości. Niezbędne będą również świeże drożdże lub aktywne suche drożdże, które odpowiedzialne są za wyrastanie ciasta i jego puszystość. Nie można zapomnieć o jajkach, które wzbogacają ciasto, nadając mu żółtawy kolor i delikatną strukturę, a także o masle, które dodaje subtelnego smaku i miękkości. Cukier jest oczywiście niezbędny do słodzenia, a dodatek cukru waniliowego podkreśli aromat. Szczypta soli wyostrzy smak wszystkich pozostałych składników. Warto również pamiętać o spirytusie, który stanowi sekretnie dodawany składnik, zapobiegający nadmiernemu wchłanianiu tłuszczu podczas smażenia, co sprawia, że oponki są lżejsze i bardziej chrupiące.

Mąka pszenna, mleko i drożdże – podstawa ciasta

Mąka pszenna, mleko i drożdże to absolutna podstawa każdego tradycyjnego ciasta drożdżowego, a nasze oponki bez sera nie są wyjątkiem. Wybór odpowiedniej mąki pszennej ma kluczowe znaczenie dla konsystencji finalnego produktu. Zazwyczaj poleca się mąkę pszenną typu 450 lub 500, znaną również jako mąka tortowa lub krupczatka, ponieważ charakteryzuje się ona odpowiednią zawartością glutenu, który po zaczynie i wyrabianiu tworzy elastyczną siatkę, zatrzymującą gazy powstałe podczas fermentacji drożdży, co przekłada się na puszystość ciasta. Mleko, najlepiej lekko podgrzane, jest niezbędne do aktywacji drożdży. Ciepło mleka (nie gorące, aby nie zabić drożdży) tworzy idealne warunki do ich namnażania, co jest kluczowe dla prawidłowego wyrastania ciasta. Drożdże, czy to świeże czy suche, są sercem ciasta drożdżowego. Odpowiadają za proces fermentacji, który nadaje ciastu charakterystyczny smak i lekkość. Bez odpowiedniej ilości i aktywności drożdży, ciasto nie wyrośnie, a oponki będą zbite i ciężkie.

Jajka, masło i cukier – dla smaku i tekstury

Jajka, masło i cukier to składniki, które znacząco wpływają na smak, teksturę i ogólny charakter oponek bez sera. Jajka, a konkretnie żółtka, dodają ciastu bogactwa, delikatności i lekko żółtawego koloru, który jest charakterystyczny dla tradycyjnych wypieków. Białka z kolei mogą być ubite i dodane na końcu, aby jeszcze bardziej napowietrzyć ciasto, choć w klasycznym przepisie babci często używa się całych jajek lub tylko żółtek. Masło, najlepiej w temperaturze pokojowej, nadaje ciastu subtelny, maślany smak i sprawia, że jest ono bardziej kruche i delikatne po usmażeniu. Jego tłuszczowa zawartość dodatkowo wpływa na teksturę, zapobiegając nadmiernemu wysychaniu. Cukier nie tylko słodzi nasze oponki, ale także bierze udział w procesie fermentacji, dostarczając pożywki dla drożdży, a także przyczynia się do uzyskania pięknego, złotobrązowego koloru podczas smażenia dzięki reakcjom karmelizacji. Odpowiednia ilość tych składników jest kluczowa, aby osiągnąć idealny balans między słodyczą, bogactwem smaku a delikatną, rozpływającą się w ustach teksturą.

Zobacz  Nocna owsianka przepis: szybkie śniadanie bogów!

Dodatek cukru waniliowego i soli

Dodatek cukru waniliowego i szczypty soli to te subtelne akcenty, które potrafią wzbogacić smak nawet najprostszych wypieków, a w przypadku oponek bez sera według przepisu babci, są one wręcz nieodzowne. Cukier waniliowy, często domowej roboty lub dobrej jakości kupny, wnosi do ciasta cudowny, naturalny aromat wanilii, który doskonale komponuje się ze słodyczą i delikatnością ciasta drożdżowego. Wanilia nadaje wypiekom wyrafinowanego charakteru, odróżniając je od zwykłych, niesmacznych przysmaków. Z kolei sól, choć w niewielkiej ilości, pełni niezwykle ważną rolę. Wzmacnia i podkreśla słodki smak pozostałych składników, zapobiegając jednocześnie mdłości i nadmiernej słodyczy. Działa również jako wzmacniacz smaku, wydobywając głębię aromatu wanilii i masła. Połączenie tych dwóch pozornie prostych dodatków jest kluczem do uzyskania tych niezapomnianych, lekko słodkich z nutą wanilii i wyważonym smakiem oponek, które pamiętamy z dzieciństwa.

Spirytus – sekret smażenia bez tłuszczu

Spirytus, choć może wydawać się nietypowym składnikiem w tradycyjnym przepisie na oponki, jest w rzeczywistości sekretnym składnikiem, który znacząco wpływa na jakość smażenia, zgodnie z tym, co często praktykowały nasze babcie. Dodany do ciasta przed smażeniem, spirytus w wysokiej temperaturze szybko odparowuje, tworząc w cieście maleńkie kanaliki. Te kanaliki sprawiają, że oponki podczas smażenia nie wchłaniają nadmiernej ilości tłuszczu. Dzięki temu stają się one lżejsze, bardziej puszyste w środku i uzyskują chrupiącą, złocistą skórkę na zewnątrz. Dodatkowo, alkohol zawarty w spirytusie pomaga w szybszym zarumienieniu się oponek, co skraca czas smażenia i zapobiega przypaleniu się ciasta, jednocześnie zapewniając równomierne usmażenie. Należy jednak pamiętać o umiarze – zbyt duża ilość spirytusu może wpłynąć na smak ciasta, dlatego kluczowe jest stosowanie go w niewielkich ilościach, zgodnie z przepisem.

Jak zrobić domowy lukier do oponek

Domowy lukier do oponek to kwintesencja słodkiego wykończenia, które nadaje tym tradycyjnym wypiekom ostatecznego szlifu. Jest to prosty w przygotowaniu dodatek, który potrafi całkowicie odmienić charakter nawet najbardziej puszystego ciasta. Klasyczny lukier, przygotowany na bazie cukru pudru i płynu, tworzy błyszczącą, słodką glazurę, która doskonale komponuje się z delikatnym smakiem ciasta drożdżowego. Można go wzbogacić o różne dodatki, takie jak sok z cytryny dla lekkiej kwaskowatości, ekstrakt waniliowy dla dodatkowego aromatu, czy nawet barwniki spożywcze, aby nadać oponkom kolorowy wygląd. Kluczem do idealnego lukru jest uzyskanie odpowiedniej konsystencji – powinien być na tyle gęsty, aby nie spływał z oponek, ale jednocześnie na tyle płynny, aby łatwo się rozprowadzał.

Składniki na lukier

Przygotowanie idealnego lukru do oponek bez sera, który pięknie je ozdobi i doda im słodyczy, wymaga jedynie kilku podstawowych składników. Podstawą jest oczywiście cukier puder, który powinien być drobno zmielony i przesiany, aby uniknąć grudek i zapewnić gładką konsystencję lukru. Do cukru pudru dodaje się niewielką ilość płynu, który go rozpuści i nada odpowiednią lepkość. Najczęściej stosuje się wodę, mleko lub sok z cytryny. Sok z cytryny jest szczególnie polecany, ponieważ jego lekka kwasowość świetnie równoważy słodycz, dodając lukrowi subtelnej świeżości. Aby nadać lukrowi dodatkowego aromatu, można dodać kilka kropli ekstraktu waniliowego. W zależności od preferencji, można również dodać odrobinę masła dla bardziej kremowej konsystencji lub barwniki spożywcze, aby uzyskać kolorowe wykończenie. Kluczem jest stopniowe dodawanie płynu do cukru pudru, aż do uzyskania pożądanej, gładkiej i lepkiej konsystencji.

Prosty przepis na lukier

Prosty przepis na lukier, który doskonale sprawdzi się do wykończenia domowych oponek bez sera, jest niezwykle łatwy do wykonania i nie wymaga skomplikowanych umiejętności kulinarnych. Potrzebne będą jedynie dwa główne składniki: cukier puder oraz płyn. Najczęściej stosuje się wodę lub mleko, ale dla bardziej wyrazistego smaku i lekkiej kwaskowatości idealnie nada się sok z cytryny. Wystarczy wsypać około jednej szklanki drobno przesianego cukru pudru do miseczki, a następnie stopniowo dodawać płyn, mieszając łyżką lub rózgą, aż do uzyskania gładkiej, jednolitej masy o pożądanej konsystencji. Lukier powinien być na tyle gęsty, aby pokrywał oponki, ale na tyle płynny, aby dał się łatwo rozprowadzić. Jeśli lukier jest zbyt gęsty, dodajemy odrobinę więcej płynu, jeśli zbyt rzadki – więcej cukru pudru. Dla dodatkowego aromatu można dodać kilka kropli ekstraktu waniliowego. Tak przygotowany lukier jest gotowy do polania lub posmarowania jeszcze ciepłych, ale lekko przestudzonych oponek.

Etapy przygotowania oponek bez sera

Przygotowanie domowych oponek bez sera, które zachwycą swoją puszystością i delikatnością, to proces składający się z kilku kluczowych etapów. Każdy z nich ma znaczenie dla finalnego rezultatu, dlatego warto podejść do nich z uwagą i cierpliwością. Odpowiednie wyrobienie ciasta, zapewnienie mu czasu na wyrośnięcie w cieple, precyzyjne wykrojenie kształtów, a następnie właściwe smażenie, to sekwencja działań, która gwarantuje sukces. Przepis babci kładzie nacisk na tradycyjne metody, które pozwalają uzyskać autentyczny smak i teksturę. Zrozumienie roli każdego z tych etapów jest kluczowe dla osiągnięcia perfekcyjnych oponek, które będą cieszyć zarówno oko, jak i podniebienie.

Wyrabianie ciasta drożdżowego

Wyrabianie ciasta drożdżowego na oponki bez sera to jeden z najważniejszych etapów, który decyduje o ich końcowej puszystości i strukturze. Rozpoczyna się od przygotowania zaczynu – świeże lub suche drożdże rozpuszcza się w niewielkiej ilości ciepłego mleka z dodatkiem cukru i mąki, a następnie pozostawia w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Gdy zaczyn podwoi swoją objętość, dodaje się go do pozostałych składników: przesianej mąki, jajek, roztopionego masła, cukru, cukru waniliowego i soli. Następnie przystępuje się do wyrabiania ciasta. Jest to proces, który wymaga cierpliwości i siły, ponieważ ciasto drożdżowe musi być dobrze wyrobione, aby rozwinęła się w nim siatka glutenowa. Dobrze wyrobione ciasto jest elastyczne, gładkie i odchodzi od ręki. Proces ten można przeprowadzić ręcznie, co jest metodą tradycyjną i pozwala na lepsze wyczucie konsystencji ciasta, lub przy użyciu robota kuchennego z hakiem do ciasta drożdżowego, co jest szybsze i mniej męczące.

Zobacz  Hot toddy przepis: rozgrzej się na nowo!

Odrobinę ciasta na oponki wyrobić ręcznie lub robotem

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na tradycyjne wyrabianie ręczne, czy skorzystasz z pomocy robota kuchennego, kluczowe jest odpowiednie wyrobienie ciasta na oponki bez sera. Ręczne wyrabianie pozwala na lepsze wyczucie konsystencji ciasta – obserwowanie, jak staje się gładkie, elastyczne i przestaje kleić się do dłoni. Jest to proces, który wymaga około 10-15 minut energicznego zagniatania. Jeśli wybierzesz robota kuchennego, użyj haka do ciasta drożdżowego i wyrabiaj ciasto na średniej prędkości przez około 8-10 minut, aż uzyskasz podobną, gładką i elastyczną konsystencję. Ważne jest, aby nie wyrabiać ciasta zbyt długo, ponieważ może to spowodować jego rozwarstwienie. Po zakończeniu wyrabiania, ciasto powinno być miękkie, lekko lepkie, ale jednocześnie na tyle zwarte, aby można było je uformować w kulę. Odpowiednie wyrobienie ciasta jest kluczowe dla uzyskania puszystych i delikatnych oponek.

Czas na wyrastanie ciasta w cieple

Po dokładnym wyrobieniu, ciasto na oponki bez sera potrzebuje czasu, aby wyrosnąć w ciepłym miejscu. Ten etap, znany jako fermentacja lub wyrastanie, jest kluczowy dla uzyskania puszystej tekstury. Wyrobione ciasto należy uformować w kulę, umieścić w lekko natłuszczonej misce, przykryć czystą ściereczką lub folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce. Idealna temperatura do wyrastania ciasta drożdżowego to około 25-30 stopni Celsjusza. Może to być ciepły parapet, miejsce w pobliżu lekko nagrzanego piekarnika (ale nie włączonego) lub specjalna komora do wyrastania ciasta. Czas wyrastania może być różny, zazwyczaj trwa od 1 do 1,5 godziny, a nawet dłużej, w zależności od temperatury otoczenia i aktywności drożdży. Ciasto jest gotowe do dalszej obróbki, gdy podwoi swoją objętość, jest sprężyste i po delikatnym naciśnięciu palcem powoli wraca do pierwotnego kształtu.

Wykrawanie oponek

Po odpowiednim wyrośnięciu ciasta, kolejnym etapem jest wykrawanie z niego kształtów oponek. Delikatnie wyrośnięte ciasto należy przełożyć na lekko oprószony mąką blat lub stolnicę. Następnie, przy użyciu wałka, rozwałkowujemy je na grubość około 1-1,5 cm. Kluczowe jest, aby nie rozwałkować ciasta zbyt cienko, ponieważ wtedy oponki mogą być płaskie i suche po usmażeniu. Do wykrawania idealnie okrągłych oponek z dziurką w środku, najlepiej użyć dwóch foremek o różnych średnicach. Jedna większa foremka, np. szklanka lub okrągły kieliszek, posłuży do wykrojenia zewnętrznego okręgu, a mniejsza, np. nakrętka od słoika lub specjalna mniejsza foremka do wycinania środka, do zrobienia charakterystycznej dziurki. Po wykrojeniu, uformowane oponki należy układać na lekko oprószonych mąką deskach lub tacce, zachowując odstępy, aby nie sklejały się ze sobą podczas drugiego, krótszego wyrastania, które jest często stosowane przed smażeniem, aby zapewnić im jeszcze większą lekkość.

Smażenie oponek: złocisty kolor i puszystość

Smażenie oponek bez sera to kulminacyjny moment, w którym proste ciasto drożdżowe zamienia się w złociste, puszyste przysmaki. Kluczem do sukcesu jest odpowiedni dobór tłuszczu, utrzymanie optymalnej temperatury oraz precyzyjne określenie czasu smażenia dla każdej strony. Ten proces wymaga uwagi i doświadczenia, aby osiągnąć idealny balans pomiędzy chrupiącą skórką a miękkim, delikatnym wnętrzem. Stosując się do tradycyjnych metod, możemy uzyskać oponki o charakterystycznym, apetycznym kolorze i niezrównanej puszystości, które przypominają smak tych przygotowywanych przez nasze babcie. Dbałość o każdy szczegół na tym etapie zapewni, że nasze domowe wypieki będą prawdziwym rarytasem.

Jaki tłuszcz do smażenia oponek?

Wybór odpowiedniego tłuszczu do smażenia oponek bez sera jest kluczowy dla uzyskania ich charakterystycznego smaku, koloru i tekstury. Tradycyjnie, nasze babcie często używały smalcu lub klarowanego masła, które nadawały wypiekom wyjątkowego, lekko maślanego posmaku. Obecnie, ze względu na dostępność i wygodę, najczęściej stosuje się olej roślinny o wysokim punkcie dymienia, taki jak olej rzepakowy, słonecznikowy lub ryżowy. Ważne jest, aby tłuszcz miał neutralny smak i zapach, który nie zdominuje aromatu ciasta. Tłuszcz powinien być świeży i nieprzepalony, ponieważ stary lub przegrzany olej może nadać oponkom nieprzyjemny posmak i sprawić, że będą ciężkostrawne. Głęboki tłuszcz, czyli około 2-3 cm warstwa tłuszczu w garnku lub głębokiej patelni, zapewnia równomierne smażenie i pomaga w uzyskaniu idealnie okrągłego kształtu oponek.

Optymalna temperatura oleju do smażenia – 180 stopni Celsjusza

Utrzymanie optymalnej temperatury oleju podczas smażenia oponek bez sera jest absolutnie kluczowe dla uzyskania pożądanego efektu – złocistego koloru i puszystości. Zbyt niska temperatura spowoduje, że oponki będą nasiąkać tłuszczem i staną się tłuste oraz ciężkie. Z kolei zbyt wysoka temperatura sprawi, że szybko się zarumienią z zewnątrz, ale pozostaną surowe w środku, a także mogą się przypalić. Idealna temperatura oleju do smażenia oponek wynosi około 175-180 stopni Celsjusza. Aby kontrolować temperaturę, najlepiej użyć termometru kuchennego. Jeśli nie posiadamy termometru, można przeprowadzić test za pomocą kawałka ciasta: jeśli po wrzuceniu do oleju ciasto od razu wypływa na powierzchnię i zaczyna się rumienić, a wokół niego pojawiają się drobne bąbelki, temperatura jest odpowiednia. Jeśli natomiast ciasto opada na dno i zaczyna się szybko przypalać, olej jest za gorący.

Zobacz  Ciasto Marlenka przepis: domowe ciasto miodowe krok po kroku

Smażenie: 1-2 minuty z każdej strony

Proces smażenia oponek bez sera wymaga precyzji i szybkości, aby zapewnić im idealny, złocisty kolor i puszystość. Po nagrzaniu oleju do optymalnej temperatury, czyli około 180 stopni Celsjusza, należy delikatnie wkładać do niego po kilka oponek naraz, pamiętając o tym, aby nie wrzucać zbyt wielu na raz, ponieważ obniży to temperaturę oleju. Oponki powinny swobodnie pływać w tłuszczu. Czas smażenia każdej strony wynosi zazwyczaj od 1 do 2 minut. W tym czasie oponki powinny wyrosnąć i nabrać pięknego, złotobrązowego koloru. Gdy jedna strona jest już usmażona, należy je delikatnie przewrócić za pomocą łopatki lub widelca na drugą stronę i smażyć przez kolejne 1-2 minuty, aż do uzyskania podobnego koloru. Ważne jest, aby obserwować proces smażenia i reagować na bieżąco, aby uniknąć przypalenia.

Odsączanie z nadmiaru tłuszczu

Po usmażeniu, kluczowym etapem jest odsączenie oponek bez sera z nadmiaru tłuszczu, aby zachowały one swoją lekkość i chrupkość, a nie stały się tłuste i ciężkie. Bezpośrednio po wyjęciu z gorącego oleju, oponki należy układać na talerzu wyłożonym ręcznikami papierowymi. Ręczniki papierowe skutecznie wchłoną nadmiar tłuszczu, który mógł pozostać na powierzchni wypieków. Niektórzy zalecają również odsączanie oponek na metalowej kratce, co zapewnia lepszą cyrkulację powietrza i zapobiega zaparowaniu spodu. Ważne jest, aby nie układać gorących oponek jedna na drugiej, ponieważ mogą się one wtedy skleić i stracić swoją puszystość. Po odsączeniu z nadmiaru tłuszczu, oponki są gotowe do posypania cukrem pudrem, lukrowania lub podania w innej ulubionej formie.

Oponki bez sera na dwa sposoby: smażone i pieczone

Tradycyjnie oponki bez sera kojarzone są przede wszystkim ze smażeniem w głębokim tłuszczu, co nadaje im charakterystyczną chrupkość i puszystość. Jednakże, istnieje również alternatywna metoda przygotowania, która może być zdrowsza i równie smaczna – pieczenie. Ta wersja oponek, choć nieco różni się teksturą od smażonych, pozwala cieszyć się ich smakiem bez nadmiaru tłuszczu. Oba sposoby mają swoich zwolenników, a wybór zależy od indywidualnych preferencji i dostępnych możliwości. Warto poznać oba podejścia, aby móc cieszyć się tym klasycznym deserem w różnych odsłonach, zgodnie z przepisem babci, ale z uwzględnieniem współczesnych trendów kulinarnych.

Oponki pieczone z ciasta – alternatywa dla smażenia

Oponki pieczone z ciasta stanowią doskonałą alternatywę dla tradycyjnych, smażonych wypieków, oferując podobny, puszysty smak, ale w zdrowszej odsłonie. Ciasto na oponki, przygotowane według tego samego przepisu bazowego, czyli na bazie mąki, drożdży, jajek, mleka, masła i cukru, po wyrośnięciu i wykrojeniu kształtów, zamiast do gorącego oleju, trafia do nagrzanego piekarnika. Uformowane oponki należy ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a dla uzyskania złocistej skórki, można je przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem lub mlekiem. Pieczenie odbywa się zazwyczaj w temperaturze około 180-190 stopni Celsjusza przez około 10-15 minut, aż do momentu, gdy oponki wyrosną i nabiorą apetycznego, złotobrązowego koloru. Pieczone oponki są zazwyczaj nieco bardziej suche i mniej tłuste od smażonych, ale nadal zachowują swoją delikatność i lekkość, co czyni je idealnym wyborem dla osób dbających o linię lub szukających lżejszej wersji tego klasycznego deseru.

Przepis i sposób przygotowania na: oponki bez sera

Oponki bez sera, według przepisu babci, to klasyka polskiej kuchni, która zachwyca prostotą i niepowtarzalnym smakiem. Aby przygotować te puszyste i delikatne wypieki, potrzebujemy: 500g mąki pszennej, 25g świeżych drożdży (lub 7g suchych), 250ml ciepłego mleka, 2 żółtka, 50g roztopionego masła, 50g cukru, 1 opakowanie cukru waniliowego, szczyptę soli oraz 1 łyżkę spirytusu. Do smażenia potrzebny będzie olej roślinny, a do lukrowania: 1 szklanka cukru pudru i 2-3 łyżki wody lub soku z cytryny.

Rozpoczynamy od przygotowania zaczynu: drożdże rozkruszamy lub wsypujemy do miseczki, dodajemy łyżeczkę cukru, łyżkę mąki i około 100ml ciepłego mleka. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15-20 minut, aż zaczyn podwoi swoją objętość.

W dużej misce łączymy przesianą mąkę, pozostały cukier, cukier waniliowy i sól. Dodajemy wyrośnięty zaczyn, żółtka, roztopione masło i pozostałe ciepłe mleko. Dodajemy również spirytus. Wyrabiamy ciasto ręcznie lub za pomocą robota kuchennego przez około 10-15 minut, aż stanie się gładkie, elastyczne i będzie odchodzić od ręki.

Wyrobione ciasto formujemy w kulę, umieszczamy w lekko natłuszczonej misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1-1,5 godziny, aby podwoiło swoją objętość.

Po wyrośnięciu, delikatnie przekładamy ciasto na oprószony mąką blat. Rozwałkowujemy je na grubość około 1-1,5 cm. Za pomocą szklanki i mniejszej foremki (np. nakrętki) wykrawamy kształty oponek. Ułożone na blasze lub desce, przykrywamy i zostawiamy do ponownego, krótszego wyrastania na około 20-30 minut.

W międzyczasie rozgrzewamy w garnku sporą ilość oleju roślinnego do temperatury około 180 stopni Celsjusza. Smażymy oponki partiami, po kilka sztuk naraz, przez około 1-2 minuty z każdej strony, aż uzyskają piękny, złocisty kolor.

Usmażone oponki odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręcznikach papierowych.

Przygotowujemy lukier, mieszając cukier puder z niewielką ilością wody lub soku z cytryny, aż uzyskamy gładką, gęstą masę. Lukrujemy lekko przestudzone oponki lub posypujemy je cukrem pudrem.